Wodnik

Znaki zodiaków - Wodnik

20.01 – 18.02

Najbardziej uduchowieni ludzie rodzą się w znaku Wodnika. W żadnym innym odcinku zodiaku nie spotykamy tylu poetów, myślicieli, wynalazców i innych ciekawych ludzi, co tu. Wielu z nich to duchowi samotnicy, nie nadający się do życia kolektywnego, chyba… że sami propagują ideę wspólnoty.

Baran wykona to, co wymyślił Wodnik. Byk wykorzysta pomysł i potrafi go spieniężyć. Bliźniak zainteresuje się nowym pomysłem i napisze o nim artykuł. Rak będzie się przyglądał nowości z daleka, odnosząc się do niej podejrzliwie. Lew nada Wodnikowi odznaczenie za wspaniały koncept. Panna będzie Wodnika krytykowała. Waga uzna wynalazek za rewelacyjny, choć nie będzie się starała go zrozumieć. Może wyjdzie za Wodnika za mąż, oczywiście jeśli jest kobietą. Skorpion będzie się wściekał, że zagadnienie jest w niewłaściwych rękach. Łucznik wzruszy ramionami, bo go to nie będzie obchodziło, a Koziorożec postanowi sprawę dokładnie zbadać i przemyśleć, zanim ostatecznie wypowie swe zdanie.

Tu, jak i w innych znakach, zakres zainteresowań będzie zależał od poziomu inteligencji, od środowiska, od wychowania. Jest to zrozumiałe. W każdym razie, na niższym poziomie będą Wodnika interesowały wszelkie nowości, nowiny, wynalazki, odkrycia, ulepszenia, nowe prądy w dziedzinie mody, nowe znajomości. Natomiast na wyższym stopniu rozwoju zajmą go idee i problemy.

Wodnik ma umysł wynalazcy i może dlatego patrzy dalej i głębiej w przyszłość niż inni. Czasem spogląda za daleko. Wówczas jego rówieśnicy nie rozumieją go i traktują jako dziwaka i fantastę. Wodnik się tym nie przejmuje. Niewzruszony idzie dalej swą samotną drogą.

Nie myślmy jednak, że Wodnik jest wyłącznie tylko teoretykiem. Doskonale potrafi przeprowadzić w czyn swe abstrakcyjne idee. Chętnie eksperymentuje jak np. Edison. Pierwszy wzbija się w stratosferę i opuszcza w batysferę, jak profesor Piccard (ur. 27 stycznia).

Wodnik lubi myślenie, życie towarzyskie, organizację, technikę, nowe wynalazki, wszystko co nieprzeciętne, oryginalne, fascynujące, niezwykłe, dziwaczne, tajemnicze, prowokujące, niesłychane, niezrozumiałe, zagadkowe. Lubi także rozwiązywać zagadki, nieraz interesuje się parapsychologią.

Wodnik nie znosi rutyny, konwencjonalizmu, pedanterii, uporu, tępoty, głupoty, nudziarstwa, niezdecydowania, rzeczy nieprzemyślanych, przymusu, ograniczeń, skrępowania, wszystkiego, co narzucone, co może w jakiś sposób hamować jego wolność ruchów, swobodę myślenia i wybór poglądów. Nie lubi przestrzegać tradycyjnych zwyczajów, form i obrzędów.

Wodnik chętnie przebywa w samotności, w przeciwieństwie do Barana, Lwa i Łucznika, a trochę także i Bliźniąt, które bez towarzystwa czują się opuszczone, zapomniane. Wodnik nie stroni od ludzi, lecz może się bez ich towarzystwa doskonale obyć.

Tak jak Wodnika fascynują zjawiska w przyrodzie, niezrozumiałe dla dzisiejszej wiedzy, tak on intryguje, a nieraz nawet odstręcza innych od siebie swym dziwnym, ekscentrycznym zachowaniem.

Wielu majsterklepków ma słońce w Wodniku. Na jednego Edisona bowiem przypada ze sto tysięcy dyletantów, partaczy i innych potencjalnych wynalazców, konstruktorów perpetuum mobile i autorów najbardziej dziwacznych pomysłów.

Wodnik ma swój własny styl pracy. U ludzi nie rozumiejących jego psychiki, często uchodzi za lenia i nieroba. Całymi dniami może Wodnik obijać się bezczynnie. Potem, gdy zabierze się do dzieła, potrafi w ciągu tygodnia zrobić więcej, niż inni w trzech miesiącach. Oczywiście, że taki sposób pracy wywiera fatalne wrażenie na współpracownikach i na podwładnych, tym gorzej, jeżeli urodzili się oni w Pannie lub w Koziorożcu.

Zdarza się dość często, że Wodnik jest trochę wyniosły w stosunku do innych ludzi i tym ich sobie zraża.

Sympatie Wodnika są na ogół dość trzeźwe i zachowujące pewien dystans, mimo nurtujących go idei braterstwa i równości. Nierzadko Wodnik uważa ludzkość za szczyt ideału i doskonałości. To bywa później przyczyną licznych rozczarowań.

Często spotykamy u Wodnika zdolności aktorskie. Można nawet powiedzieć, że bez Wodnika nie byłoby dobrego teatru i filmu.

Byk, Waga, Wodnik, to znaki artystów z tym, że w Wodniku spotykamy wszystko co nowe, dziwne, nieprzeciętne, a więc między innymi także surrealistów, kubistów, taszystów, a w dziedzinie literatury często okultystów, jak Strindberga, Meyrinka (ur. na granicy Koziorożca) i innych.

Lew chciałby być pierwszy, jeżeli chodzi o hierarchię społeczną. Także Baran i Łucznik lubią być dowódcami lub zajmować stanowiska czołowe. Wodnik natomiast dąży do zdobycia prymatu w dziedzinie ducha. Przykłady: Lindberg (ur. 4.2.) jako pierwszy przeleciał Atlantyk. Stanley (ur. 28.1) pierwszy przeszedł Afrykę od Oceanu Indyjskiego do Atlantyku. Prof. Steinach (ur. 27.1.) pierwszy wpadł na myśl przeszczepienia gruczołów. Sławni konstruktorzy, jak Junkers (samoloty), Maxim (karabin maszynowy), Girard (maszyny tkackie) także urodzili się w Wodniku.

Jeżeli się kiedyś zdarzyło, że jakiś Wodnik zajął wysokie stanowisko na drabinie społecznej, można być pewnym, że nie zawiodło go tam dążenie do władzy, lecz wzniosłe idee wolnościowe lub tym podobne motywy, których celem jest walka z uciskiem, z tyranią i z przemocą. Wspaniałymi przykładami z przeszłości są postacie Lincolna i Kościuszki, obu urodzonych 12 lutego. Pewnym wyjątkiem od tego idealistycznego typu będzie Wodnik urodzony tuż przed zachodem Słońca. Podczas jego urodzin bowiem, na wschodzie wznosił się znak Lwa. Ze znaku tego Wodnik przejął niektóre cechy.

Rzadko kiedy Wodnik ma za życia uznanie wśród ludzi. Współcześni często mu się dziwią, a jeszcze częściej uważają go za ekscentryka. Nieraz mówią, że jest dziwny, niesamowity i niejednokrotnie mają słuszność.

Wśród przedstawicieli znaku Wodnika najczęściej spotyka się wypadki szczerej przyjaźni, pozbawionej egoizmu i samolubstwa. Inna cecha Wodnika to koleżeńskość, życzliwość i wierność.

Sprawy życia seksualnego traktuje Wodnik trochę marginesowo, aczkolwiek w niektórych okresach życia jest zdolny do nadużywania swych możliwości. Będzie to czynił jednak nie z nadmiaru energii, lecz z przyczyn psychologicznych. Jego postępowanie bywa krańcowo różne. Jest także bardziej lekkomyślny, niż namiętny.

Pod tym względem przypomina trochę Wagę. Większość Wodników to esteci. Ich przeżycia zatem, tak krańcowo różne od przeżyć Skorpiona, będą się realizowały poniekąd na wyższym poziomie.

Należy przyjąć jako pewnik, że takie określenia jak: kobieta-sfinks, kobieta-zagadka, mogły powstać tylko w związku z dziewczętami urodzonymi w Wodniku. Pań tych nie można mierzyć zwykłą, pospolitą miarą. Również porównywanie ich z innymi kobietami, obojętnie z którego znaku, niczego nam nie wyjaśni.

Panie z Wodnika są kapryśne i zmienne jak marcowa pogoda. Różnią się pod każdym względem od swych towarzyszek z pozostałych znaków zodiaku. Nigdy nie wiadomo z góry, jak postąpi pani Wodnik. Należy o tym zwyczajnie pamiętać i mieć w stosunku do nich cierpliwość. Nie wolno też krępować ich indywidualności.

Kobiety z Wodnika są często bardzo powabne. Bezwiednie potrafią oczarować partnera, bez żadnych ukrytych myśli. Można by im może zarzucić pewną niestałość w sprawach gospodarki domowej. Mniejsza z tym. Wodniczki mają natomiast swoisty wdzięk i są przemiłymi, wiernymi towarzyszkami. Trzeba im więc niejedno wybaczyć, bo ideałów na świecie nie ma.

Słusznie powiedział kiedyś Bernard Shaw, że łatwiej można wytrzymać z kobietą nieobliczalną (a taką jest bezsprzecznie Wodniczka), niż mdłą, nudną, bezbarwną. Co prawda zdarzało się już nieraz, że taką nieobliczalną mąż zamordował, ale nie zdarzyło się jeszcze, aby od niej uciekł.

Wodniczka śmieje się z przysiąg i zaklęć miłosnych. Aby ją zdobyć, trzeba wykazać się inteligencją, zaimponować nieprzeciętnym poziomem umysłu, udowodnić, że się ma to, co Francuzi nazywają „esprit”.

Panna Wodnik ma oryginalną urodę. Jest w niej coś fascynującego. Wspaniała z niej towarzyszka, bardzo atrakcyjna, chociaż może trochę chłodna, na dystans, jakby miała odrobinę za mało temperamentu.

Panie z Wodnika są nadzwyczajnymi organizatorkami. Kiedy zajdzie potrzeba, potrafią rozwinąć nieprawdopodobną rzut-kość, ruchliwość i przedsiębiorczość. Wodniczki zazwyczaj prezentują wysoki poziom intelektualny, chętnie więc obierają sobie wolne zawody.

Poglądy Wodnika są na wskroś demokratyczne. Ma on najmniej przesądów klasowych ze wszystkich ludzi. Nie znaczy to, że Wodnik będzie się spoufalał lub bratał z pierwszym lepszym. Otóż dla Wodnika pochodzenie socjalne nie oznacza nic, a poziom intelektualny wszystko. Pod tym kątem widzenia będzie też dobierał sobie partnera, względnie partnerkę do małżeństwa. Wręcz odwrotnie postąpi mężczyzna ze znaku Skorpiona, który szukając dla siebie małżonki, przede wszystkim będzie miał na celu wzajemną harmonię seksualną, wychodząc z założenia, że zasoby jego kwalifikacji umysłowych starczą dla obojga małżonków.

Tak jak dla Skorpionek wczesne małżeństwa są bardzo wskazane, tak z Wodnikami jest odwrotnie. Jak wykazuje doświadczenie, Wodniki wchodzące w stan matrymonialny przed trzydziestym piątym rokiem życia, prawie wszystkie rozwodzą się i dopiero później natrafiają na odpowiedniego partnera życiowego. Dotyczy to przede wszystkim wspaniałych dziewcząt z tego znaku. Ich oryginalność i subtelność nie przez każdego mężczyznę bywa zrozumiana i doceniana.

Wodnik rzadko się czemuś dziwi. Nie mając żadnych konwencjonalnych poglądów nie jest obarczony balastem przesądów, zacofanych poglądów, zapatrywań i opinii. To co dla innych ludzi jest może cudowne, niesamowite, wyjątkowe, nieprzeciętne — dla Wodnika jest właściwie normalne.

To, że świat nie zawsze go rozumie, że jest on w oczach ludzi dziwny, zagadkowy i jakby obcy, Wodnikowi nie przeszkadza. Czasem go to nudzi, częściej śmieszy.

Kiedy w grę wchodzą pieniądze, Wodnik jest często wręcz nieobliczalny. Małostkowy bywa tylko w drobiazgach,- w sprawach ważnych miewa szeroki gest. W gronie przyjaciół nie liczy się z wydatkami.

Wodnik może chodzić na wielogodzinne, dalekie, samotne przechadzki. Pół dnia potrafi przesiedzieć w swym pokoju nad ciekawą książką, choćby obok za ścianą hałasowało wesołe towarzystwo. Wodnik nigdy nie czuje się samotny, nawet wtedy, gdy jest sam. Jego myśli zastępują mu najciekawsze towarzystwo.

Jeden komentarz w artykule “Wodnik”

  1. Jorgel pisze:

    Witaj!Wsrod nowości rzuca mi się w oczy wymiana utworf3w Kasabian, Razorlight i Bloc Party wsykitzse są świetne a Kasabian nawet lepszy od poprzednika!Nr 1 super choć u mnie tylko druga 10 Cieszy mnie Band Of Horses ktf3ry utrzymuje niezłą w sumie pozycję. I brak mi ciągle Dolores Tydzień temu pisałeś o płytach. Les Bigos to chyba na starej składance? A Pieśnie Wielkanocne to w wykonaniu m.in. Groniec i Lubomskiego? Ja skusiłem się na tę płytę po wczorajszym koncercie w PRIII rewelacja. Jeśli tak można napisać nt. takiej płyty! Nie mogę się oderwać znaczy teraz jest Muzyka Ciszy więc się oderwałem ale o 22.00 powrf3ci. Wymiennie z Trebuniami i VooVoo też świetna!Spokojnych i Rodzinnych Świąt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *